Dywan interaktywny to ulubiona forma zajęć dzieci. Umieszczony pod sufitem projektor interaktywny tworzy wirtualną interaktywną podłogę, na której dzieci przeżywają ciekawe doświadczenia. To też nauka połączona z zabawą, ale także z edukacją poznawczą z różnych obszarów rozwojowych. Podczas zabaw i ćwiczeń na interaktywnym dywanie dzieci rozwijają lub doskonalą kompetencje językowe, matematyczne, przyrodnicze, a także pamięć, uwagę , spostrzegawczość, koncentrację uwagi.
Autor: Janina Szajny
Robimy sok owocowo- warzywny.
Pojawienie się w sali zajęć wyciskarki do owoców i warzyw, wzbudziło niemałe zainteresowanie dzieci. Radość była duża, gdy dzieci się dowiedziały, że w planie jest zrobienie soku marchwiowo-jabłkowego. Było to podsumowanie wiedzy o owocach i warzywach w kontekście darów jesieni. Dzieci dowiedziały się, że świeże soki dostarczają mnóstwo witamin, są źródłem witamin A, C, E niezbędnych dla prawidłowego rozwoju dzieci. Soki podnoszą ogólną odporność organizmu, ograniczają ryzyko rozwoju rożnych infekcji, wspomagają proces wzrostu kości i zębów u dzieci. Po takiej dawce informacji dzieci z ochotą przystąpiły do wykonania soku, prawie wszystkim smakował.
„Oto Hałabała – zna go Polska cała”
„Oto Hałabała – zna go Polska cała” – to ogólnopolski projekt edukacyjny wprowadzający dzieci poprzez literaturę w świat przyrody oraz rozbudzający ciekawość otaczającym światem przyrody. Realizacji tego projektu towarzyszyć będzie Postać Krasnala Hałabały , bohatera opowiadań Lucyny Krzemienieckiej. W przedszkolu powstał kącik krasnala Hałabały, dzieci zostały zapoznane z postacią autorki tych opowiadań. Krasnal będzie dzieciom towarzyszył w realizacji tego projektu przez cały rok – stąd aktywność plastyczna w formie pracy zbiorowej „Portret Krasnala Hałabały”. Dzieci dowiedzą się również o historii czasopisma Świerszczyk, z którym współpracowała Lucyna Krzemieniecka.
Spacer edukacyjny- kodowanie z panią Agnieszką.
Dzieci uwielbiają zadania związane z kodowaniem z wykorzystaniem kolorowych kubeczków. Tym razem wizyta pani Agnieszki z grupy Pomarańczowej w ramach spaceru edukacyjnego była związana z nauką kodowania . Zadaniem dzieci było budowanie wież z kolorowych kubeczków po uprzednim odkodowaniu z jakich kolorów powinny być zbudowane. Odkodowywanie polegało na wykonaniu prostych czynności matematycznych związanych z liczeniem, dodawaniem lub odejmowaniem. Dzieci rozwijały logiczne myślenie, umiejętność zadaniowego podejścia do stawianych problemów, rozwijały swoje kompetencje w zakresie przeliczania, dodawania i odejmowania.
Jesienne prace w ogrodzie – cz.2 sadzimy cebulki kwiatów wiosennych.
Jakież zdziwienie było dzieci,kiedy dowiedziały się , że teraz jeszcze przed zimą sadzić będziemy cebulki kwiatów wiosennych. Najlepszym terminem na sadzenie cebulek kwiatowych jest jesień – od początku września – do końca października. To jest dobry czas, aby cebulki ukorzeniły się w ziemi. Najpierw dokonaliśmy oglądu cebulek kwiatowych: tulipanów, hiacyntów oraz szafirków. Porównywaliśmy ich wygląd, kolor i wielkość. Na terenie ścieżki wybraliśmy miejsce dla tych kwiatów. Potem przystąpiliśmy do zmiękczenia ziemi motyką, wykopaliśmy dołki, czyli miejsca na cebulki, rozplanowaliśmy ich rozmieszczenie. Dzieci z sadzeniem cebulek kwiatowych poradziły sobie doskonale. Zadawały pytania, czy nie zmarzną podczas zimy. Podlanie było ostatnim etapem prac. Teraz tylko czekamy na wzrost cebulek, a wiosną oczekiwać będziemy pięknych i kolorowych kwiatów. To są bardzo cenne doświadczenia dzieci w związku z poznawaniem zmian zachodzących w przyrodzie jesienią. Poznawanie i reagowanie na potrzeby roślin w praktycznym działaniu uczy dzieci opiekuńczego stosunku do świata przyrody.
Jesienne prace w ogrodzie – cz.1.
Przyrodnicza ścieżka edukacyjna daje nam mnóstwo możliwości praktycznego i aktywnego działania. Dzisiejsza lekcja poświęcona była gromadzeniu wiedzy, o pracach w ogrodzie , jakie należy wykonać jeszcze przed nastaniem zimy. Jak się okazało, dzieci na ten temat sporo wiedziały. Uporządkowanie trawnika z uschniętych liści, okrycie niektórych roślin przed zmarznięciem, usunięcie obumarłych części roślin to odpowiedzi , które najczęściej padały. Po części teoretycznej, przystąpiliśmy do działania. Założyliśmy ochronne rękawice i do dzieła. Widok dużej ilości opadłych liści bardzo zmobilizował dzieci – dzieci uznały, że jest ogrom pracy. Ochoczo przystąpiły do pracy, niektóre zbierały liście własnoręcznie, inne grabiły. Po chwili duży worek przeznaczony na liście został zapełniony. A pod małym drzewkiem ułożono mały kopczyk z liści dla ewentualnego jeża , który w naszym ogrodzie będzie szukał bezpiecznego i wygodnego miejsca na zimę.










































































