Five little monkeys

Na angielskim odwiedziło nas stado figlarnych małpek, które rozbrykały się po całej sali. Pięć z nich zaczęło skakać po łóżku, i jedna po drugiej – spadać z niego, co niestety skutkowało guzem na głowie. Mama małpka raz po raz dzwoniła do doktora, który zabronił małpkom skakania po łóżku, ale małpki jak to małpki…

Zapraszam do zabawy wspólnie z dziećmi: Five little Monkeys

Wizyta w Centrum Kulturalnym w Jarosławiu

W dniu 26 października starszaki z naszego przedszkola zwiedzały fascynujący świat sztuki  w Centrum Kulturalnym na jarosławskim rynku mieszczącym się w piwnicach Ratusza. Poznanie najważniejszych zagadnień związanych z muzyką, malarstwem, rzeźbą i architekturą umożliwiły działania dzieci na interaktywnych urządzeniach i aplikacjach multimedialnych. W pokoju teatralnym dzieci mogły wcielić się w animatora teatru cieniowego , aktora lalkowego w wykorzystaniem pacynek. Lekcja odkrywania wiedzy o sztuce okazała się dla dzieci interesującą , wspaniałą zabawą . 

Robimy sok owocowo- warzywny.

Pojawienie się w sali zajęć wyciskarki do owoców i warzyw, wzbudziło niemałe zainteresowanie dzieci.  Radość była duża, gdy dzieci się dowiedziały, że  w planie jest zrobienie soku marchwiowo-jabłkowego. Było to podsumowanie wiedzy o owocach i warzywach w kontekście darów jesieni. Dzieci dowiedziały się, że świeże soki dostarczają mnóstwo witamin, są źródłem witamin A, C, E niezbędnych dla prawidłowego rozwoju dzieci. Soki podnoszą ogólną odporność organizmu, ograniczają ryzyko rozwoju rożnych infekcji, wspomagają proces wzrostu kości i zębów u dzieci. Po takiej dawce informacji dzieci z ochotą przystąpiły do wykonania soku, prawie wszystkim smakował.

„Oto Hałabała – zna go Polska cała”

„Oto Hałabała – zna go Polska cała” – to ogólnopolski projekt edukacyjny wprowadzający dzieci poprzez literaturę w świat przyrody oraz rozbudzający ciekawość otaczającym światem przyrody. Realizacji tego projektu towarzyszyć będzie Postać Krasnala Hałabały , bohatera opowiadań Lucyny Krzemienieckiej. W przedszkolu powstał kącik krasnala Hałabały, dzieci zostały zapoznane z postacią autorki tych opowiadań.  Krasnal będzie dzieciom towarzyszył w realizacji tego projektu przez cały rok – stąd aktywność plastyczna w formie pracy zbiorowej „Portret Krasnala Hałabały”. Dzieci  dowiedzą się  również o historii czasopisma Świerszczyk,  z którym współpracowała Lucyna Krzemieniecka.

Jesienne prace w ogrodzie – cz.2 sadzimy cebulki kwiatów wiosennych.

Jakież zdziwienie było dzieci,kiedy dowiedziały się , że teraz jeszcze przed zimą sadzić będziemy cebulki kwiatów wiosennych.  Najlepszym terminem na sadzenie  cebulek kwiatowych jest jesień – od początku września – do końca października. To jest dobry czas, aby cebulki ukorzeniły się w ziemi.  Najpierw dokonaliśmy oglądu cebulek kwiatowych: tulipanów, hiacyntów oraz szafirków. Porównywaliśmy ich wygląd, kolor i wielkość. Na terenie ścieżki wybraliśmy miejsce dla tych kwiatów. Potem przystąpiliśmy  do zmiękczenia ziemi motyką, wykopaliśmy dołki,  czyli miejsca na cebulki, rozplanowaliśmy ich rozmieszczenie. Dzieci z sadzeniem  cebulek kwiatowych poradziły sobie doskonale. Zadawały pytania, czy nie zmarzną podczas zimy.  Podlanie było ostatnim etapem prac. Teraz tylko czekamy na wzrost cebulek, a wiosną oczekiwać będziemy pięknych i kolorowych kwiatów. To są bardzo cenne doświadczenia dzieci w związku z poznawaniem zmian  zachodzących  w przyrodzie jesienią. Poznawanie  i reagowanie na potrzeby roślin w praktycznym działaniu uczy dzieci opiekuńczego stosunku do świata przyrody.

Jesienne prace w ogrodzie – cz.1.

Przyrodnicza ścieżka edukacyjna daje nam mnóstwo możliwości  praktycznego i aktywnego działania. Dzisiejsza lekcja poświęcona była gromadzeniu wiedzy, o pracach w ogrodzie , jakie należy wykonać jeszcze przed nastaniem zimy.  Jak się okazało, dzieci na ten temat sporo wiedziały. Uporządkowanie trawnika z uschniętych liści, okrycie niektórych roślin przed zmarznięciem, usunięcie obumarłych części roślin to odpowiedzi , które najczęściej padały. Po części teoretycznej, przystąpiliśmy do działania. Założyliśmy ochronne rękawice i do dzieła. Widok dużej ilości opadłych  liści  bardzo zmobilizował dzieci – dzieci uznały, że  jest ogrom pracy. Ochoczo przystąpiły do pracy, niektóre zbierały liście własnoręcznie, inne grabiły. Po chwili duży worek przeznaczony na liście został zapełniony. A pod małym drzewkiem ułożono mały kopczyk z liści dla ewentualnego jeża , który w naszym ogrodzie będzie szukał bezpiecznego i wygodnego miejsca na zimę.