„Kto czyta książki, ten żyje podwójnie” – wizyta przedszkolaków w bibliotece.

19 kwietnia odbyliśmy wycieczkę do Miejskiej Biblioteki, filii nr4, znajdującej się  nieopodal naszego  przedszkola, aby tam, trochę inaczej niż zwykle, zasłuchać się w utwory literackie, których czytanie jest naszym codziennym, poobiednim rytuałem. Przedszkolaki z wielką ciekawością odkrywały                            i zapoznawały się z, jak się okazało, całkiem nowym i nieznanym dla niektórych miejscem, gdyż tylko kilkoro z nich było wcześniej w prawdziwej bibliotece ze swoimi rodzicami, ale dla zdecydowanej większości dzieci była to pierwsza wizyta wśród tylu książek. Tematem spotkania było zapoznanie naszych małych czytelników z biblioteką. Przedszkolaki zwiedziły placówkę, z wielkim zainteresowaniem przeglądały książki znajdujące się na półkach, uważnie przypatrywały się czytelni i zachwycały się kącikiem zabaw zaprojektowanym dla najmłodszych. Dzieci słuchały Pani bibliotekarki, która mówiła jak dbać o książki, co trzeba zrobić, aby stać się czytelnikiem biblioteki oraz jak należy się w niej zachować. W trakcie pobytu dzieci chętnie opowiadały o swoich ulubionych bajkach, o tym, kto im czyta na dobranoc i jakie książki podobają im się najbardziej. Spotkanie w bibliotece nie mogło się oczywiście odbyć bez głośnego czytania. Usłyszeliśmy treść historii o Franklinie w bibliotece i O kotku czyścioszku.

Głośnym Dziękujemy pożegnaliśmy bibliotekę. Z uśmiechem na twarzy i obietnicą powrotu tutaj                  z rodzicami w celu założenia karty i wypożyczania książek, wróciliśmy do przedszkola.

Trening sensoryczny

Zmysły to podstawa rozwoju każdego człowieka, bowiem dostarczają one informacji o otaczającym nas świecie, wpływając na proces uczenia się i poznawania. Bez ich aktywizacji rozwój człowieka jest niemożliwy.

Dzięki znajdującej się w przedszkolu Sali Doświadczania Świata dzieci mają możliwość stymulacji poszczególnych zmysłów, a także mają okazję do wyciszenia i relaksacji.

Nazwa Sala Doświadczania Świata jest polskim odpowiednikiem nazwy Snoezelen – metody terapeutycznej powstałej w Holandii, a obecnie znanej i stosowanej na całym świecie, która opiera się na stymulacji polisensorycznej, polegającej na pobudzaniu zmysłów przy pomocy różnych bodźców, m.in. kolorowego światła, przedmiotów o różnych kształtach, fakturach i temperaturach, różnorodnych odgłosów i dźwięków.

Zajęcia te są bardzo lubiane przez dzieci, z jednej strony pobudzają do działania, a z drugiej pomagają w wyciszeniu i koncentracji.

Z wizytą u Leo – psa terapeuty.

26 marca dzieci z grupy Czerwonej odbyły wycieczkę do Ośrodka Rehabilitacyjno – Edukacyjno – Wychowawczego im. K. Rajtar w Jarosławiu, aby w imieniu całego przedszkola przekazać datki, które udało nam się zebrać na leczenia i rehabilitację psa Leosia dotkniętego choroba nowotworową. Pan terapeuta, będący zarazem opiekunem psa, mówił nam o udziale Leosia w terapii dzieci i młodzieży          z niepełnosprawnością intelektualną i z autyzmem. Opowiadał  jak jego podopieczny pomaga dzieciom w wyzbyciu się lęku i w pokonywaniu różnych trudności. Wspominał jak usprawnia zaburzone funkcje, rozwija koordynację wzrokowo – ruchową oraz wyzwala aktywność głosową osób niemówiących               i kształtuje ich kwalifikacje społeczne. Po części wstępnej zostaliśmy zaproszeni do udziału w pokazach umiejętności Leosia. Pod czujnym okiem terapeuty dzieci obserwowały i brały udział w zabawach              z psiakiem, który odnajdywał smakołyki chowane przez dzieci lub zjadał z łapy przysmaki, których nazwy dzieci szeptały mu do ucha. Atrakcjom i radości nie było końca, bo po zabawach z psem panie terapeutki włączyły nas do zabaw z dziećmi mającymi wówczas zajęcia. Były zabawy z chustą Klanza        i nauka języka migowego. Dzieci uchyliły nam rąbek swojego świata dzięki elektronicznym                            i tradycyjnym książkom pisanym za pomocą piktogramów. Na koniec wzięliśmy udział w zbiórce prężnie działającej grupy harcerskiej pod nazwą „Słoneczna Gromada” a dzięki nowoczesnej technologii mogliśmy połączyć się harcerzami z odległego Rokitna. Z donośnym okrzykiem „Czuwaj”, słodkościami, którymi zostaliśmy poczęstowani, uśmiechem na twarzy i sercem pełnym wrażeń wróciliśmy do przedszkola.

Bardzo dziękujemy wszystkim pracownikom OREW-u  za tak miłe, ciepłe i serdeczne przyjęcie. Dziękujemy, za tak aktywnie i twórczo spędzony czas! A przede wszystkim dziękujemy za to, że kolejny raz mogliśmy się przekonać o słuszności powiedzenia, że: „Inny nie znaczy gorszy!”

DZIĘKUJEMY też ogromnie tym wszystkim, którzy dorzucili choćby niewielki grosik  pomagając w ten sposób  napełniać naszą puszkę. „Dobro jest jedyna rzeczą, która się mnoży, jeśli się ją dzieli” – i za tak uczynione dobro DZIĘKUJEMY, bo nie moglibyśmy pomóc, jeśli nie znaleźliby się ludzie o wrażliwym sercu, którym nie był obojętny los naszego kudłatego przyjaciela Leosia!

 

Warsztaty Wielkanocne w grupie Czerwonej

Nauczyciele bardzo cenią sobie możliwość aktywnej współpracy z rodzicami. Dzięki tej współpracy Rodzice poznają środowisko, w którym przebywa dziecko, czyli codzienny świat przedszkolaka. Jedną z form współpracy są zajęcia otwarte. Zbliżające się święta były ku temu okazją.

Święta Wielkanocne są bardzo radosnym czasem, oczekiwanym zarówno przez dzieci jak i dorosłych. Są to święta rodzinne, pełne tradycji i zwyczajów, które chcemy przekazywać młodszym pokoleniom. Tuż przed Wielkanocą również w przedszkolu nadszedł czas świątecznych przygotowań i dekoracji.

Właśnie z tej okazji zaprosiliśmy członków rodzin naszych przedszkolaków  na zajęcia otwarte, które odbyły się w czwartek 22 marca. Podczas warsztatów przygotowywaliśmy ozdoby świąteczne: pisanki i świąteczne kartki.

Spotkanie było doskonałą okazją do zobaczenia swoich pociech podczas zajęć, miłego spędzenia czasu oraz wspólnej zabawy. Zajęcia przebiegały w miłej i serdecznej atmosferze.

Dziękujemy wszystkim obecnym Mamusiom oraz Pani Danusi – cioci Przemka za udział w zajęciach oraz zaangażowanie w pracę przedszkola, a tym samym w wychowanie Waszych pociech.

Korzystając z okazji życzymy Wszystkim zdrowych, radosnych Świąt Wielkanocnych, przepełnionych wiarą, nadzieją i miłością. Radosnego nastroju oraz serdecznych spotkań w gronie rodziny i przyjaciół.

Wesołego Alleluja!

„Witaminki, witaminki dla chłopczyka i dziewczynki…”

Dzisiaj w naszej grupie było bardzo OWOCOWO, gdyż ten dzień upłynął nam właśnie pod znakiem zdrowych, kolorowych owoców. Zagościły u nas bowiem rodzime jabłka i gruszki, winogron i śliwy oraz inne bardziej tropikalne – banany, kiwi, mandarynki. Dzieci, po lekcji z piramidą zdrowia, dowiedziały się, a niektóre przypomniały sobie, o zasadach zdrowego odżywiania i o roli owoców w naszej codziennej diecie. Po części teoretycznej przeszliśmy wspólnie do praktycznej strony naszego dnia. Po umyciu owoców, rączek i założeniu czepków przedszkolaki wzięły się za przygotowanie zdrowej, kolorowej sałatki owocowej. Krojenie, obieranie, mieszanie, łączenie się kolorów w misce a później wspólne zajadanie się tym przysmakiem  sprawiło dzieciom wiele radości, bo przecież nic nie cieszy tak bardzo, jak po ciężkiej pracy porządne i smaczne jedzenie! „Żadnej chorobie się nie damy, bo owoce zajadamy” – takim zawołaniem zakończyliśmy nasz „owocowy dzień” obiecując wszem i wobec, że  od dziś, każdego dnia, będziemy zjadać owoce. 

Pianka do golenia – nie tylko do golenia!

Dzieci z natury są ciekawe świata, poprzez zabawę poznają to, co je otacza. Dlatego powinniśmy pobudzać tą ciekawość, pozwolić dzieciom, by same mogły odkrywać otaczający ich świat np. podczas eksperymentowania.

W książkach, Internecie znaleźć można wiele propozycji prostych i tych trudniejszych eksperymentów. My postanowiliśmy wykorzystać produkt dobrze znany każdemu mężczyźnie, a mianowicie piankę do golenia.

Użyliśmy ją do marmurkowania papieru – to niezwykle dekoracyjna technika plastyczna, a zarazem okazja do poznawania polisensorycznego, określania cech substancji i czerpania radości z kreatywnego działania. Powstałe prace można było obejrzeć na gazetce w holu.

Przeprowadziliśmy również eksperyment „Deszczowa chmurka”, co pozwoliło małym odkrywcom lepiej zrozumieć zjawiska zachodzące w otoczeniu i znaleźć odpowiedź na pytanie: dlaczego krople spadają, a pianka się unosi?

Zrobiliśmy także piankolinę – to bardzo delikatna, miękka, przyjemna w dotyku masa plastyczna prosta w wykonaniu. Potrzebna była nam oczywiście pianka do golenia, mąka ziemniaczana i barwnik spożywczy – należało wszystko porządnie wymieszać i gotowe!

Eksperymentowanie z pianką do golenia przyniosło nam dużo frajdy, co prawda było przy tym trochę bałaganu, ale czego nie robi się dla dobrej zabawy. Przy okazji sprawdziliśmy nasze umiejętności z zakresu praktycznego dnia – z porządkowaniem warsztatu pracy poradziliśmy sobie bardzo dobrze.