Niedawno mieliśmy okazję rozegrać piłkarską przedszkoliadę na Stadionie Miejskim organizowanym przez PROGRES Jarosław, w której uczestniczyły starszaki z wszystkich grup. Na początku mecz rozegrany był pomiędzy dwiema drużynami z naszego przedszkola, następnie z drużynami z innych przedszkoli m.in. MP nr 3, MP nr 11, MP nr 10 oraz MP nr 9. Na koniec trenerzy wręczyli wszystkim uczestnikom nagrody w postaci certyfikatów oraz dmuchaną piłkę do zabawy i ćwiczeń. To była bardzo zacięta walka, a nasi mali zawodnicy dali z siebie wszystko.
Ten tydzień obfitował dla nas w same ciekawe wydarzenia, a jego podsumowaniem było spotkanie z wyjątkowymi gośćmi, którzy zgodzili się odwiedzić naszą grupę. W piątek mieliśmy niezwykłą przyjemność gościć u nas super bohaterów! Mam tu na myśli fantastycznych i odważnych strażaków, którzy nie raz ryzykują własne zdrowie a niekiedy nawet życie dla ratowania innych. Zatem są super i są bohaterami 🙂 Pan Józef, tatuś naszej Elizy, który wykonuje zawód strażaka, przyjął zaproszenie i wraz ze swoimi kolegami odwiedził nas w przedszkolu. Ach, cóż to było za spotkanie. Przedszkolaki z zachwytem i wielkim zaciekawieniem uczestniczyły w spotkaniu, podczas którego mogły poznać specyfikę pracy strażaków, ich umundurowanie oraz niektóre sprzęty jakimi dysponują. Dzieci dowiedziały się, że strażacy nie tylko gaszą pożary, ale również są wzywani do wypadków samochodowych, do zalanych domów, powalonych drzew, a także ratują zwierzęta.
To spotkanie było również doskonałą okazją do przypomnienia sobie numerów alarmowych, poza tym dzieci mogły zobaczyć jak wygląda pierwsza pomoc – na fantomie ćwiczyły sztuczne oddychanie i próbowały uciśnięć mostka. Panowie prezentowali i opowiadali o swoich strojach, okazało się bowiem, że są one różne. Wszystko zależy od prowadzonej w danym czasie akcji – inaczej ubierają się jadąc do pożaru na otwartej przestrzeni, inaczej gdy trzeba usunąć gniazdo (na przykład szerszeni), a jeszcze inaczej do palącego się mieszkania.
Podczas spotkania strażacy uświadomili dzieciom jak zachowywać się w sytuacjach zagrożenia, oraz jak powiadomić służby ratownicze i udzielać pierwszej pomocy.
Wielką radość sprawiło dzieciom obejrzenie z bliska wozu strażackiego oraz zapoznania się z jego wyposażeniem. Wszystkie dzieci mogły wypróbować swoich sił i zmierzyć się z prawdziwym wężem strażackim. Nasi goście nie tylko z zapałem opowiadali o pracy strażaka, ale również cierpliwie odpowiadali na wszelkie pytania.
Jeszcze raz bardzo serdecznie DZIĘKUJEMY naszym gościom, w szczególności Panu Józefowi, za chęć przybycia, za wspaniale poprowadzone spotkanie i przemiłą atmosferę. Życzymy wytrwałości w codziennych zmaganiach z przeciwnościami losu.
W czwartek, 7 października, na zaproszenie Pani Małgosi – mamusi naszej Elizy, dzieci i panie z grupy Zielonej uczestniczyły w warsztatach kulinarnych w Zespole Szkół Spożywczych, Chemicznych i Ogólnokształcących w Jarosławiu. Pani Gosia, która jest nauczycielem w tej szkole zaprosiła nas na lekcję pieczenia pizzy i wyrabiania kruchych ciasteczek. Zaraz po wejściu do budynku na dzieci czekała pierwsza niespodzianka, bo oto w drzwiach wypatrywał nas niezwykły bohater, Kapitan Ameryka, który umilał nam czas 🙂
Po serdecznych powitaniach z bohaterem weszliśmy do pracowni gdzie czekała już na nas Pani wicedyrektor, Urszula Machaj, oraz uczniowie, którzy zaopiekowali się naszymi małymi kucharzami. Na początku Pani Urszula wprowadziła nas w temat warsztatów opowiadając o historii pizzy, o jej ojczystym kraju, czyli Włoszech i zaprosiła dzieci do aktywności plastycznej – mieliśmy za zadanie narysować swoją ulubioną pizzę oraz ułożyć kilka wyrazów w języku polskim i włoskim 🙂 następnie przeszliśmy szybki kurs bezpiecznego korzystania z urządzeń kuchennych i odpowiedniego zachowywania się w takim pomieszczeniu. A później? Później był pizzowy zawrót głowy – dzieci komponowały swoje pizze, wybierały składniki, układały wszystko na ciasto po czym obserwowały jej wzrost w piecu. Oprócz pizzy, która znikała w mgnieniu oka, mogliśmy jeszcze wziąć udział w pieczeniu kruchych ciasteczek. Dzieci aktywnie uczestniczyły we wszystkich etapach ich powstawania: wyrabianie ciasta, wałkowanie, wykrawanie ciastek, układanie na blasze, pieczenie, no i wreszcie jedzenie. Ciasteczka smakowały wybornie i rozpływały się w ustach.
Po zakończonych warsztatach mogliśmy jeszcze zwiedzić szkołę. Odwiedziliśmy pracownię chemiczną gdzie obserwowaliśmy doświadczenia z wykorzystaniem różnych substancji i związków (najciekawsza dla dzieci była pasta dla słonia 🙂 ) oraz pracownię fryzjerską, gdzie mogliśmy się przyjrzeć zajęciom z koloryzowania i układania fryzur. Dzieci chętnie sięgały po manekiny głów i same próbowały tworzyć swoje stylizacje, nawet niektórzy chłopcy byli wyraźnie zaciekawieni miejscem i rzemiosłem 🙂 Kto wie, może w tym kierunku właśnie będzie kreślić się ich przyszłość 🙂
To był bardzo mile i pożytecznie spędzony czas. Bardzo DZIĘKUJEMY Pani Małgosi za zaproszenie i zorganizowanie tak fantastycznych zajęć oraz za pomoc w opiece nad dziećmi podczas drogi.
Wielkie podziękowania składamy także Pani Oli, mamusi naszego Wiktorka, która również tego dnia była z nami, pomagała w opiece podczas wycieczki i w trakcie warsztatów. DZIĘKUJEMY.
Zmieniający kolory kwiat i nasz zachwycony doświadczeniem Ludwiczek 🙂
Początek tygodnia zaczął się w naszej grupie niezmiernie ciekawie, ponieważ właśnie dzisiaj odwiedziła nas Pani Madzia, mamusia naszej Nel, która przygotowała dla nas wyjątkowe warsztaty kulinarne z dynią w roli głównej. Nasze zajęcia odbyły się na tarasie, co pozwoliło nam jeszcze bardziej wczuć się w klimat niedawno rozpoczętej pory roku. Pani Madzia wprowadziła nas w temat rozmawiając z dziećmi o jesieni, jej darach, które ze sobą niesie i możliwościach ich wykorzystania. Nieco dłużej zatrzymaliśmy się na temacie dyni, bo to ona właśnie była bohaterką naszych warsztatów. Dzieci opisywały jej wygląd, zastanawiały się co można z niej robić i jak ją wykorzystać w przedszkolnej społeczności. Było bardzo dużo pomysłów, od potraw kulinarnych po wykorzystanie dyni jako piłki do kręgli 🙂 Nasza Nel pokazała dynię, którą samodzielnie wyhodowała na swojej działce, i która teraz stanowi dekorację jej mieszkania. Po naszej burzy mózgów Pani Madzia pokazała dzieciom swój sposób na wykorzystanie dyni, a były to pięknie wyglądające konfitury. One nie tylko pięknie wyglądały, ale również wybornie smakowały. Mogliśmy skosztować dyni z jabłkiem, dyni z pomarańczą, z bananami a nawet z serkiem, a to wszystko bez grama cukru. Jedynym słodzikiem był tutaj naturalny sok pomarańczowy oraz daktyle….zatem przepysznie i bardzo zdrowo. Dzieci ochoczo podchodziły do stolika, smarowały wybranym przez siebie smakiem, przygotowane wcześniej przez Panią Madzię i dziewczynki naleśniki, a później z ogromnym apetytem wszyscy zajadali się tymi pysznościami.
Kiedy skończyliśmy pałaszowanie naleśników Pani Madzia zaprosiła wszystkie dzieci do działań plastycznych. Na przygotowanych wcześniej stanowiskach i rozłożonych brystolach, dzieci, ziemniaczanymi stempelkami oraz paluszkami moczonymi w farbie tworzyły jesienne drzewo – plakat dla pani jesieni, która od wieków zachwyca swoją paletą barw i pejzażem.
Bardzo serdecznie DZIĘKUJEMY Pani Madzi za tak miło i twórczo rozpoczęty tydzień, za czas poświęcony do przygotowania warsztatów i za całą masę wiedzy i inspiracji na pyszne i przede wszystkim zdrowe przetwory. Zatem zajadajmy się na zdrowie 🙂 DZIĘKUJEMY.
Nowy rok szkolny to nowe wyzwania. Dla grupy Zielonej, nowym wyzwaniem w tym roku szkolnym, będzie realizacja zadań z ogólnopolskiego projektu edukacyjnego pt. „Z darami natury świat nie jest ponury”, do udziału którego postanowiliśmy się włączyć. Wspomniany powyżej projekt ma charakter ekologiczno – plastyczny. Jego głównym celem jest kształtowanie postaw proekologicznych, pobudzanie kreatywności dzieci i nauczycieli, rozbudzenie wrażliwości na piękno przyrody, stwarzanie sytuacji do bezpośredniego obcowania z przyrodą oraz inicjowanie zabaw konstrukcyjnych, majsterkowanie, budowanie z wykorzystaniem materiałów użytkowych w tym naturalnych.
Jesień to jedna z tych pór roku, która daje nam nieograniczone możliwości – ograniczyć nas może jedynie wyobraźnia, dlatego my, chcąc wykonać pierwsze zadanie z naszego projektu, od dłuższego czasu, gromadziliśmy w naszym kąciku przyrodniczym dary jesieni, które posłużyły nam do wykonania zamierzonego zadania. Dzięki naturalnym „skarbom” z naszego ogrodu udało nam się stworzyć (nieco zmodyfikowaną przez dzieci 🙂 ) grę „kółko i krzyżyk” oraz zapomnianą już przez wielu, ale ciągle sprawiającą dzieciom ogromną radość grę w klasy 🙂 W taki oto sposób, podczas opadów deszczu, gdy nie mogliśmy wyjść na zewnątrz, w naszej grupie nikt nie narzekał na nudę, bo każdy chętnie brał udział w stworzonych grach 🙂 Już niebawem kolejne wyzwania przed nami 🙂
Dzisiaj każdy chłopiec miał swój dzień. Nasi chłopcy z grupy Zielonej również obchodzili swoje święto. Było mnóstwo dobrej zabawy, radości, trochę sportowej rywalizacji, w której wszyscy wygrali. Chociaż wcale nie było to łatwe, gdyż chłopcy musieli wykazać się przed wymagającym jury (dziewczynkami 🙂 ) nielada umiejętnościami 🙂 Przygotowane przez nas zadania pozwoliły nam wyłonić Mistera Najszybszego liczenia, Najbardziej Rozskakanego Mistera, Piłkarskiego Mistrza, Mistera Celnego Oka, Mistrza Samochodowej Kierownicy oraz Najbardziej Roztańczonego Mistera 🙂 zatem widzicie sami, że łatwo nie było….Oczywiście wszyscy chłopcy spisali się na medal, przez co każdy z nich otrzymał pamiątkowe dyplomy oraz drobne upominki – dla zdrowia i jeszcze lepszej kondycji 🙂
Nasze kochane chłopaki! Jeszcze raz przyjmijcie od nas najszczersze i najlepsze życzenia. Rośnijcie zdrowo i zawsze bądźcie radośni.
I jak wśród takich talentów wyłonić najbardziej roztańczonego Mistera 🙂
Samochody….konkurencja na którą z niecierpliwością czekał nasz Ludwiczek 🙂