Dzisiaj kolejne zwierzątka z gospodarstwa wiejskiego zawitały w grupie Czerwonej. Tym razem za sprawą mamusi Ani. Pani Małgosiu dziękujemy za miłą niespodziankę z samego rana. Maleńkie kurczątka były prześliczne.











W piątek mieliśmy niezwykłą przyjemność gościć w Grupie Czerwonej Panią Joannę, babcię naszego Antosia. Pani Joanna, która jest nauczycielką biologii przeprowadziła wspaniałą lekcje o anatomii człowieka dla naszych przedszkolaków, w której wszyscy bardzo chętnie wzięli udział. Dzieci miały okazję zobaczyć jak wyglądają narządy wewnętrzne człowieka, poznać ich nazwy, a także funkcję. Serdecznie dziękujemy Pani Joannie za przybycie i przeprowadzenie tak ciekawej lekcji.
Opracowała: Magdalena Suberlak









W czwartek w naszym przedszkolu odbył się Piknik Rodzinny. Były wiersze, piosenki i upominki dla Rodziców oraz przedstawienia w języku angielskim z udziałem wszystkich dzieci. Oprócz części artystycznej na Naszych gości czekało bardzo wiele atrakcji m.in. malowanie twarzy, aktywność plastyczna, zabawy muzyczno-ruchowe, zabawy sportowe oraz dmuchańce od BartFun. Nie zabrakło smacznych przekąsek oraz stolików lemoniadowych. Dziękujemy Wszystkim za przybycie oraz świetną zabawę ![]()




















W środę 5 czerwca grupa Pomarańczowa odbyła wycieczkę do gospodarstwa rolnego. Dzieci zwiedzały, poznawały zwierzęta i ciekawostki o nich związane. Było doglądanie zwierząt i karmienie, a na koniec warsztaty z wełną. Było wesoło i radośnie, a dzieci były bardzo zadowolone i uśmiechnięte. Na pewno kiedyś wrócimy.
















Dmuchana zjeżdżalnia oraz dmuchany zamek były dla dzieci miejscem niesamowitych zabaw i mnóstwa radości w naszym ogrodzie przedszkolnym. Dmuchany zamek okazał się nie tylko miejscem radosnej zabawy, ale również wielkim wyzwaniem do pokonywania przeszkód. Było dużo wspaniałej radosnej zabawy.




























Dzisiaj w grupie Czerwonej zawitały piękne, malutkie, żółciutkie kaczuszki. Radość dzieci była ogromna. Nie spodziewały się, że w niewielkim, szarym pojemniku ukryte są właśnie one. Przedszkolaki z dużym zainteresowaniem obserwowały jak piją wodę i jedzą, głaskały je i brały na ręce.
Jak powiedział Maciuś: chciałbym mieć takie, ale mama mi nie pozwoli, bo mam już kota.











