Wszystkie dzieci nasze są….

„My jesteśmy dzieci jak dzieci – czasem krnąbrne, czasem czupurne,
Ale chcemy, by księżyc świecił,
A noce nie były pochmurne…
Chcemy, by nie było dnia bez słońca,
Pracy bez pięknej radości.
Chcemy, by ziemia śpiewająca
Pełna była dobrej miłości”.

W naszym przedszkolu Dzień Dziecka trwa cały rok, ale ten kalendarzowy jest obchodzony w bardzo szczególny sposób. W tym roku także nie obyło się bez różnorodnych atrakcji. W naszej grupie już od rana rozbrzmiewała muzyka, a słowa piosenki „Wszystkie dzieci nasze są” doskonale wprowadzały w klimat dnia. Po wspólnych dyskusjach dotyczących dzieci, nie tylko tych w Polsce, ale także w innych krajach i kontynentach, po przypomnieniu tak ważnych i znaczących Praw Dziecka, zwróceniu uwagi na sytuację dzieci w innych regionach świata, po rozmowie o marzeniach i planach, padło jedne ważne stwierdzenie, które stało się klamrą wiążącą nasz cały dzień – Ignaś powiedział na koniec: „Proszę Pani z tego wszystkiego wynika, że dzieci są ważne i chyba nawet najważniejsze!” Oczywiście, że tak. Dzieci są najważniejsze! Z tą myślą rozpoczęliśmy nasze radosne świętowanie. Były tańce, bańki mydlane, do których robiliśmy własny płyn, kolorowo malowane buźki, zabawy z piłką i chustą! Byli jeszcze goście specjalni – Pan Żaba i Pan Panda, którzy przyszli do nas, aby wręczyć dzieciom prezenty – wszak w Dniu Dziecka każdy czeka na prezenty 🙂 Po wytężonym czasie zabaw przyszedł czas na odpoczynek i sowity posiłek. Nasze stoły były pełne pyszności. Nel przyniosła dla dzieci pięknego i słodziutkiego arbuza, a panie z kuchni przyrządziły wyśmienitą sałatkę owocową. Nie zabrakło także czegoś dla łasuchów 🙂 były ciasteczka i pyszne soki. Radości i uśmiechów nie było końca. Wszyscy doskonale się bawili, a co może być piękniejsze niż obraz radosnego, szczęśliwego dziecka. Jak mówił Janusz Korczak: „Gdy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat”, dlatego raz jeszcze, nasze kochane przedszkolaki, składamy Wam najserdeczniejsze życzenia z okazji Waszego święta. Rośnijcie zdrowo i bądźcie radością i dumą dla swoich rodziców.

Serdecznie DZIĘKUJEMY Rodzicom za przygotowanie i dostarczenie upominków dla dzieci. Każdy przedszkolak czekał na nie i przyjmował je z ogromną radością 🙂 

XX Ogólnopolski Tydzień Czytania Dzieciom pt. „Lubimy czytać polskich autorów!”.

W dniach od 26 maja do 1 czerwca bieżącego roku, na terenie naszego miasta, odbywał się Jubileuszowy, XX Ogólnopolski Tydzień Czytania Dzieciom pt. „Lubimy czytać polskich autorów!”, gdzie pracownicy Miejskiej Biblioteki Publicznej im. A. Fredry w Jarosławiu, Jarosławski Ośrodek Kultury i Sztuki, Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka w Przemyślu Filia w Jarosławiu promowali czytanie literatury.

Celem akcji było zachęcanie do regularnego, głośnego czytania dzieciom oraz promowanie wartościowej literatury. Nasza grupa także włączyła się do wspomnianej akcji, bowiem wiemy jak ważne i potrzebne jest czytanie dzieciom, dlatego czytamy codziennie, 30 minut dziennie 🙂 Korzystając z pięknej pogody zasiedliśmy na naszym przedszkolnym tarasie i nagraliśmy uwielbiane przez dzieci wiersze Jana Brzechwy. Nasze nagranie trafiło na profil facebookowy Pedagogicznej Biblioteki Wojewódzkiej w Przemyślu – Filia w Jarosławiu. Wszystkich chętnych, chcących posłuchać naszego głośnego czytania pod ten właśnie adres odsyłamy 🙂 (Facebook – profil:  Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka w Przemyślu – Filia w Jarosławiu).

Dzieci wiedzą lepiej….Mamusia.

Nauczyciel: Kto to jest Mama?

Dzieci: To dziewczyna, która nas urodziła, a potem musiała się odchudzać.  Mama jest człowiekiem. Mama o nas dba i pomaga przy zadaniach i uczy jeździć na rowerze i wyprowadza nas na pole. Mama kupuje nam ubrania, opiekuje się nami i robi nam grilla. Mama to taka osoba, która czasem coś gotuje albo kupuje kebaby. Mama robi dużo fajnych rzeczy, na przykład kupuje nam autka, myje naczynia i wyprowadza psa na spacer. Moja mama pomaga mi uczyć się pisać i jest bardzo mądra, bo zna już wszystkie cyfry i litery. Mama daje przytulasy jak się boję i czasem też się złości, na przykład na tatę, jak jej prasuje bluzkę i się zagapi. Moja Mama jest moim super bohaterem.

Nauczyciel: Po co na świecie są Mamy?

Dzieci: Mamy są potrzebne, żeby wychowywać, na przykład moją siostrę, bo ona jest nieznośna i tatę też czasem musi wychowywać. Mama jest bardzo potrzebna, bo bez niej nasz dom to byłaby ruina. Potrzebujemy Mamusi do kochania. Mama troszczy się o nas i przez to niczego mi nie brakuje. Mama jest po to, żeby nas ciumała i chodziła na plac zabaw i czytała z nami na dobranoc.

Nauczyciel: Co najbardziej lubisz w swojej Mamie?

Dzieci: Włosy i perfumy. A ja lubię mamy szpilki i sukienki. Lubię jak się uśmiecha – nie lubię jak Mamusia jest smutna albo zła. Lubię mojej Mamusi auto i jak mnie wozi i jak jeździmy. Lubię jak się cieszy i jak żartujemy i się wygłupiamy. Mama wygląda jak kwiatuszek. Lubię i kocham Mamusię za wszystko.

Nauczyciel: Jak myślicie, co to znaczy, że „Mama jest tylko jedna”?

Dzieci: To znaczy, że jest tylko jedna jedyna w całym kosmosie, galaktyce w całym świecie. Nie można mieć dwóch mam, bo nie byłoby wiadomo kogo słuchać. Jakbyśmy rozrabiali i byłyby dwie Mamy to wtedy obie by krzyczały….o nie! Tak by nie mogło być! Nie mogłoby być dwie mamy, bo już w ogóle nie byłoby miejsca w szafie na ciuchy, mama się stroi i dlatego nie ma miejsca w szafie.

Te, jakże poważne rozmowy stały się dla nas punktem wyjścia do celebrowania w naszej grupie Dnia Matki. 26 maja to data wyjątkowa dla każdego dziecka, bo przypomina nam jak ważne i potrzebne są dla nas nasze Mamy, a powyższe wypowiedzi dzieci nie potrzebują już żadnego dodatkowego komentarza, bo jak powiedział Hubercik: „Po prostu Mama to jest  Mama!”Dlatego też cały dzień rozmawialiśmy o Mamach, czytaliśmy bajki o Mamach, robiliśmy plastyczne upominki dla swoich kochanych Mam 🙂 

Wszystkim Mamusiom składamy najlepsze życzenia z okazji ich święta. Życzymy przede wszystkim dużo zdrowia, sił i cierpliwości, odrobiny skrawka nieba tylko dla siebie i radości z każdego dnia bycia razem, bo macierzyństwo to jedna z najpiękniejszych, najważniejszych, ale i najtrudniejszych  ról.

Pyszne i zdrowe szaszłyki owocowe :)

W ubiegłym tygodniu w naszej grupie było smacznie i przede wszystkim zdrowo, gdyż wtorkowe południe minęło nam na przygotowywaniu pysznych owocowych szaszłyków. Była to świetna okazja do powtórzenia nazw owoców krajowych i egzotycznych, poznania ich zapachów i smaku. Chętne dzieci samodzielnie obierały i  kroiły owoce na kawałki, po czym wszyscy usiedliśmy do stolików, gdzie każdy komponował i nadziewał na patyczki swoje ulubione owoce tworząc pyszne i zdrowe szaszłyki owocowe. Praca zakończyła się degustacją, wszystkie owoce zostały skonsumowane z apetytem. Przygotowanie deseru dało dzieciom wiele satysfakcji, uświadamiając im jednocześnie jak ważną rolę odgrywają witaminy we właściwym funkcjonowaniu naszego organizmu.

DZIĘKUJEMY serdecznie Pani Małgosi – Mamusi Milenki i Elizy, która przygotowała i przywiozła do nas te wszystkie pachnące i smaczne owoce, dzięki którym mogliśmy zorganizować nasze kulinarne warsztaty. Truskawki, maliny, winogron, kiwi, brzoskwinie, nektarynki, banany, jabłka, pomarańcze, gruszki i oczywiście rozchwytywany przez wszystkich arbuz, sprawiły, że mieliśmy w grupie iście owocowy raj. Jeszcze raz serdecznie DZIĘKUJEMY.

Magia słów…

Zapraszamy serdecznie do lektury artykułu pt. „Magia słów”, znajdującego się w zakładce „Dla Rodziców”, napisanego przez Panią Agatę Puńko – Szmuc – psychologa, a prywatnie Mamusię naszej Ninki. To już kolejny artykuł napisany przez Panią Agatę, dlatego tym bardziej DZIĘKUJEMY za poświęcony czas i chęć podzielenia się z nami swoją wiedzą i doświadczeniem. To ogromna garść cennych rad i wskazówek, które z pewnością przydadzą się nam dorosłym. DZIĘKUJEMY!

Magia słów.

Magia słów…

Odkąd tylko dziecko zaczyna mówić pojawiają się pierwsze pytania do nas rodziców, rodzeństwa, nauczycieli, itd. „ a co to”, „a po co”, „kiedy” , „dlaczego?”. Te mnóstwo pytań sugeruje, że dziecko jest ciekawe świata, ale przede wszystkim ma potrzebę komunikowania się z innymi. To jak my będziemy rozmawiać  z naszym dzieckiem  od najmłodszych lat w domu, przedszkolu, szkole, jakie komunikaty od nas odbierze staje się niezwykle ważne w budowaniu jego poczucia bezpieczeństwa, własnej wartości, szczęścia, relacji z innymi ludźmi, a przede wszystkim zaufania do nas rodziców i wychowawców. Większość z nas rozmawiając z dzieckiem z pewnością ma dobre intencje, ale często nieprzemyślany kierowany do dziecka komunikat powoduje, że dziecko odbiera go zupełnie inaczej  – niekoniecznie pozytywnie. Nagromadzenie negatywnych komunikatów płynących do dziecka od najbliższych osób powoduje wycofanie, zamknięcie się na rozmowę i w konsekwencji (czego nikomu nie życzę ) stopniową utratę zaufania, brak otwartości i szczerości. Rodzicielskie wypowiedzi mają duży wpływ na budowanie obrazu świata i siebie samego – ciągła krytyka, nadmierne wymagania niestety nie ułatwiają dziecku malowania tego obrazu w pastelowych kolorach.

I teraz jak zwykle kilka cennych rad.

  • Na pewno każdy z Was brał udział w sytuacji upadku, nabicia guza, stłuczenia kolana, skaleczenia dziecka – co wtedy mówicie?

„Tyle razy Ci powtarzałem, żebyś uważał i co? Jak nie umiesz się bawić wracamy do domu” – 🙁 

„Nic Ci się nie stało? Tak się cieszę – choć przytulę Cię i ból zaraz przejdzie” – 🙂

  • Rodzicu nie targuj się w banalnych sytuacjach miłością do dziecka- np.:

„Jak nie będziesz jadł mamusia nie będzie Cię kochać (!)”. To straszne przecież miłość Wasza do dziecka jest bezwarunkowa, a dziecko słysząc takie słowa odbiera, że może stracić miłość mamy bo mu obiad nie smakuje albo nie jest głodne.

Mamusiu , Tatusiu powiedz raczej – „zjedzenie obiadu jest ważne, bo rośniemy i stajemy się silni – chcemy żebyś rósł i był silny bo cię bardzo kochamy”– czy tak nie lepiej ? 🙂 

Poza tym czasami dziecko po prostu nie jest głodne i może lepiej mu odpuścić, a nie targować się miłością do niego.

Zdarzają się też sytuacje, że dziecko w sytuacji zakazu mówi do rodzica- „nie kocham cię, nie lubię cię” – Rodzicu najgorsze co możesz zrobić to się obrazić na dziecko lub odpowiedzieć „to ja cię też nie lubię”.  Pamiętaj! Dla dziecka komunikat, który wydaje jest wyładowaniem emocji – nie mówi tego na serio i tak nie czuje.

  • Nie wymagaj za dużo niż jest w stanie zrobić twoje dziecko w określonym wieku. Młodsze dzieci wiele rzeczy robią jeszcze niedokładnie i nie wynika to z ich niechęci czy lenistwa.

Przykład: „Aniu ale nie tak poukładałaś zabawki na półce, książki są krzywo; miało być posprzątane a dalej jest bałagan!” – co w tym komunikacie dziecko odbiera? Starało się , sprzątało jak umiało, a dostało burę. Może nie jest jeszcze perfekcyjne w tym zakresie ale raczej doceń to rodzicu a nie wytykaj dziecku błędu. Spróbujmy w ten sposób:

„Aniu cieszę się że posprzątałaś swój pokój, jestem dumna że dbasz o porządek, mogę Ci podpowiedzieć, że jak równo ułożysz książki, nie będą spadały z półki”. Dziecko w tym komunikacie poczuje że rodzic docenił jego pracę.

Magia słów będzie niezwykła jeśli poszukasz takich wyrażeń, które budują u dziecka zaufanie, poczucie własnej wartości i pomogą radzić sobie z trudną sytuacją, np.: „rozumiem, że jest Ci smutno że dostałeś jedynkę. Czasami tak bywa – może potrzebujesz pomocy w nauce żeby poprawić ocenę? Powiedz mi proszę  znajdziemy razem jakiś sposób”. Jesteśmy wówczas empatyczni i dziecko wie, że może się zwrócić do nas nawet z trudną sytuacją.

Rodzice pamiętajcie:

  • Krzyczenie do dziecka wzmacnia w nim poczucie, że ono może taż się tak do innych zwracać;
  • Słuchajcie – jak dziecko do was mówi poświęćcie tylko mu czas – odłóżcie na minutę książkę, smartfon, laptopa dziecko poczuje się docenione i ważne dla rodzica;
  • Uśmiechajcie się do dzieci i bawcie się z nimi;
  • Nie porównujcie dziecka z innymi dziećmi – doceniajcie za to co udaje mu się dokonać, nawet drobną rzecz;
  • Pamiętajcie o swoich potrzebach i zapewnienie sobie relaksu – bo zrelaksowany i szczęśliwy rodzic to też szczęśliwe dziecko.

Jeśli jesteśmy szczęśliwi to magiczne słowa są wówczas codziennością. Czarujcie więc…. 🙂

Agata Puńko – Szmuc – psycholog,  prywatnie Mamusia Ninki z Grupy Zielonej.